Zmień rozmiar tekstu













Napisz wątekOdpowiedz Strona 5 z 15   [ Posty: 219 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 20 11 2010, 13:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 10 2008, 12:10
Lokalizacja: Pretoria
"Wojna szczurów", autor David L. Robbins.
Na jej podstawie powstał film "Wróg u bram"

_________________
"Omnis homo mendax"
PRAETORIA COH. XI
SKA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 11 2010, 17:21 

Dołączył(a): 14 03 2010, 23:34
Lokalizacja:
Decydujący Dzien
inwazja Aliantow w Normandii
Nigel Cawthorne

_________________
Witaj żołnierzu, jestem twoim karabinem
Jesteśmy tu po to, by działać obaj razem
Szalony fanatyk we krwi po szyję
Zniszcz go, zanim on cię zabije


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 11 2010, 21:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 10 2009, 14:07
Lokalizacja: z innej planety
Mialuszczak napisał(a):
water napisał(a):
jako zapowiedz i pozycja na ktora ja czekam 8)


Obrazek


Wiadomo jaka cena?



JEST!!!!

rewelacyjny wywiad z GENERALEM,kulisy akcji,jeszcze za czasow przed powstaniem,zdjecia znane i nieznane

czyta sie jednym tchem,napisane lekko i przyjemnie,bez patosu,peanow i innych pierdol

cena39,90

majonez & zachecam

_________________
Obrazek

"W nic nie wierz,niczego nie żądaj,niczego sie nie bój"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 11 2010, 22:53 

Dołączył(a): 05 09 2009, 17:09
Lokalizacja:
Bardzo polecam ksiazke "Żmija" Sapkowskiego. Tak wciaga ze przeczytalem ją w jeden wieczór.

Opowiada o afganie, ze strony ZSRR.


A także "Haker umysłów" :twisted: tez duzo dajace do myslenia i zainstalowania w glowie "firewall'a".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 11 2010, 23:38 

Dołączył(a): 04 03 2009, 15:53
Lokalizacja: Nowa Huta
A ja mam pytanko... Ktoś czytał może Metro 2034? Jeżeli tak - porównywalne z Metro 2033, a może lepsze/gorsze?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 11 2010, 9:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 03 2010, 19:18
Lokalizacja: Kraków/Mogilany
Trudno to porównać , aczykolwiek wydaje mi się że większą radochę miałem czytając 2033 aczykolwiek to też jest super ale tego typu książki to są raczej psychologiczne itp...

_________________
Cheeki Breeki!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 01 12 2010, 0:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 04 2008, 15:46
Lokalizacja: KRK-Wola Duchacka
2034 - Hunter daje radę. Lektura obowiązkowa dla wszystkich stalkerów. Pod koniec nawet akcja z Wintoriezami jest.

Choć wydaje mi się, że 2033 lepsze.

_________________
PRETORIA - STOWARZYSZENIE KRAKOWSKI AIRSOFT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 01 12 2010, 1:21 

Dołączył(a): 04 03 2009, 15:53
Lokalizacja: Nowa Huta
Ok, dzięki za opinię. Skoro nie jest słaba, to sobie nawet taką sprawię.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 09 12 2010, 23:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 01 2009, 17:57
Lokalizacja: ten dom obok Majzoka
Obrazek

ROBERT K. WILCOX
CEL PATTON

Wydawca: Ossolineum
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 432 s.
Oprawa: twarda

George Smith Patton, amerykański generał z okresu II wojny światowej, jeden z najważniejszych dowódców alianckich, był postacią bardzo kontrowersyjną. Po wojnie, kiedy został gubernatorem Bawarii, słynne stały się jego niedyplomatyczne, niecenzurowane wypowiedzi dla prasy. Śmierć Pattona w efekcie wypadku samochodowego w 1945 r. w Niemczech do dziś budzi wiele wątpliwości. Czy dokonano zamachu Kto mógł być zleceniodawcą Robert K. Wilcox dociera do naocznego świadka wydarzeń oraz nieujawnianych dotąd dokumentów. Książka, prezentująca zarazem bezkompromisowe działania służb specjalnych, rzuca nowe światło na tę zagadkową sprawę...właśnie kończę czytać w wolnych chwilach...nie mam tego za dużo więc większa przyjemność z czytania, coś dla ludzi lubiących działania tajnych służb po obu stronach muru oraz wszelkie teorie spiskowe i intrygi...


A pod choinką będą na mnie czekać:
ObrazekObrazek


A pro po STRZELCA to wyszła właśnie kontynuacja tej książki, może to byc ciekawa pozycja...oto co pisze recenzent na jej temat:

...Stephen Hunter dał się poznać polskim czytelnikom dzięki powieści sensacyjnej "Strzelec". Specyficzny styl, 'bezpośrednie' słownictwo, drobiazgowość opisów, sprawne trzymające w napięciu prowadzenie fabuły i wyrazista postać Boba Lee Swaggera, to właśnie główne atuty tejże powieści. W "47 Samuraju" nie zabraknie żadnego z nich, łącznie z samym Bobem.

"47 Samuraj" jest właściwie luźną kontynuacją "Strzelca". Obie książki scala postać głównego bohatera i jego zawiła przeszłość. Jest to jednak kontynuacja diametralnie różna od poprzedniej części. Bob Lee Swagger pozostaje tutaj 'tylko' postacią pierwszoplanową. Dlaczego? Bo tak naprawdę jest to opowieść o mieczu, o samurajach, o honorze, o Japonii. Historia pozbawiona obiektywizmu - zamierzenie - pokazuje z perspektywy Amerykanina świat całkowicie obcy, zamknięty, praktycznie nie do ogarnięcia. Czytelnik razem z Swaggerem próbuje ten świat zrozumieć, poznać kawałek po kawałku, świadom jednak tego, że nigdy nie zrozumie całości i tym samym na zawsze pozostanie kimś z zewnątrz, obcym, gaijinem.

Bob Lee Swagger wydaje się być typowym Amerykaninem, albo lepiej - typowym amerykańskim bohaterem. To człowiek, który posiada niezachwiany system wartości - bohater, który nie cofnie się przed niczym, aby sprawiedliwości stało się zadość. Można by pomyśleć, że to taki książkowy Rambo, ale nic bardziej mylnego. Swagger to kreacja, która nie tyle wydaje się być realna, ile czuje się, że to jest człowiek z krwi i kości. może i zdolny do wielu poświęceń i wielkich czynów, ale posiada też masę słabości i ograniczeń. Chyba właśnie dlatego jego niektóre wyczyny nie wydają się być takie nadzwyczajne, chociaż faktycznie takie są.

Stephen Hunter nie spoczywa na laurach. W "47 Samuraju" trzyma niezwykle wysoki poziom. Treść książki wręcz powala bogactwem wiedzy historycznej, szczegółowością opisów, wiedzą o chyba każdym aspekcie Japonii. Ale ten ogrom informacji nie przytłacza, stanowiąc jakby drugą warstwę, którą czytelnik może w większości pominąć, ale której zgłębienie zdecydowanie ulepsza zarówno czytaną historię, jak i samego czytającego. Ucieszy to osoby zafascynowane kulturą Japonii, a przy tym nie zniechęci miłośników dobrej powieści sensacyjnej. Ta książka jest hołdem dla kultury Japonii, sposobem wyrażenia podziwu dla jej doskonałości, bogactwa i różnorodności kulturowej. Na szczęście, jest to hołd z dużą dozą pokory - doskonale strawny dla zwykłego czytelnika, ale wzbudzający zainteresowanie również wśród potencjalnych otaku :)

A więc, jest to książka, którą powinni się zafascynować zarówno fani dobrej powieści sensacyjnej, z twardzielem w roli głównej, jak i wielbiciele wszystkiego tego co japońskie i związane ze światem samurajów. Mnie wciągnęła na wiele godzin. Nie narzekam. Polecam...



„Stal tnie ciało/ stal tnie kości/ stal nie tnie stali.”*

Granice między państwami dzielą nie tylko na mapie kraje oznaczone innymi kolorami. Stanowią także wyrzeźbione mury pomiędzy mentalnością, kulturą, historią i ludźmi. Jeden krok i jesteś w zupełnie innym świecie, na innej planecie, wśród ludzi, których nigdy nie zrozumiesz, możesz znać ich język, ich przeszłość i teraźniejszość, ich zwyczaje, ale nigdy nie będziesz myśleć tak jak oni. A przecież zrobiłeś tylko jeden krok, przekroczyłeś granicę.

„47 Samuraj” to przede wszystkim historia o mieczu. O ostrzu, które 21 lutego 1945 zabłysło na wojnie między Japończykiem a Amerykaninem, a wiele lat później połączyło przyjaźnią ich synów, którzy szanowali i kochali swoich ojców, a do siebie nawzajem nie żywili niechęci za to, że jeden ojciec zabił drugiego.

„- Wiem tylko, że w czasie walki wszystko się miesza. Nigdy nie wiadomo, kto zrobił co. Oficjalne raporty zwykle dalekie są od prawdy.
- Wiem o tym. Równie dobrze mógł to być odłamek, rykoszet, kula snajpera i tuzin innych rzeczy, ale to nie ma znaczenia. Wiem też, że jeśli rzeczywiście zrobił to pański ojciec, to dlatego, że to był jego obowiązek, że nie miał innego wyjścia, że była wojna.”*


Jest to opowieść o dwóch krajach, Ameryce i Japonii, krajach, które wiele dzieli, które mogą fascynować się sobą nawzajem, jednak nigdy nie się nie zrozumieją, nie pojmą istoty istnienia tego drugiego. Swagger, Amerykanin, pragnął jednak to zmienić, wdarł się do Japonii z chęcią zrozumienia, z pragnieniem i z poczuciem obowiązku wobec czegoś, co wydarzyło się wiele lat temu i w czym on sam osobiście nie brał udziału. Ponieważ przodkowie i przeszłość są tak samo ważne jak i dla Amerykan, tak i dla Japończyków.

To historia o tym, że nie ważne jakiej jesteśmy narodowości, nadal jesteśmy ludźmi, mamy dwie ręce, dwie nogi i jedno serce. I wystarczy chcieć, by wszelkie granice znikły. A sprawiedliwość wszędzie jest taka sama.

„Słowo samuraj wciąż dodawało odwagi i wiary każdemu żołnierzami. Oznaczało dumę, honor, poświęcenie. Było warte więcej niż życie.”*

„47 Samuraj” zaskakuje płynnością języka, opisane działania wojenne nie nużą, a są na tyle ciekawe, że nie sposób się od nich oderwać, wręcz się odczuwa niedosyt! Hunter zadziwił mnie swoją wiedzą o Japonii, wiedzą drobiazgową i dokładną. Ta książka może stanowić świetne preludium dla tych, którzy dopiero wkraczają w japoński świat, bowiem autor opowiada wszystko prostym językiem, tłumacząc i niekiedy zaznaczając przez usta bohaterów, że pewnych rzeczy z życia Japończyków nie da się zrozumieć.
Dla tych, których kraj ten intryguje już od dawna, książka ta może stanowić niezwykłą podróż do świata japońskich mieczy. Terminologia, części składowe, historia, sposoby walki, ciosy, strategie, cytaty znanych mistrzów – wszystko jest w tej książce i wszystko to zajmuje swoje określone miejsce, nie przeraża skomplikowanym nazewnictwem i swoja obfitością. Swagger wraz z czytelnikiem odkrywa kolejne warstwy japońskiej sztuki walki, co czyni tę historię otwartą dla każdego.
Co więcej w książce można znaleźć wiele ciekawych informacji o japońskich realiach, zwyczajach, kinematografii i historii, oraz, co najważniejsze, o sposobie, w jaki sami Japończycy odnoszą się do swojej przeszłości, która wciąż jest żywa w tym kraju.

„Czasami warto zatracić się w drobiazgach. Odcinają człowieka od świata i same stają się całym światem.”*

Między światem a Japonią zieje ogromna przepaść niezrozumienia. Obecnie coraz więcej ludzi ten kraj fascynuje, oglądamy anime, uczymy się hiragany i katakany, czytamy książki o Japonii i przez Japończyków napisane, ale czy tak naprawdę ją rozumiemy? Stephen Hunter, gaijin, pokazał nam kraj Kwitnącej Wiśni od zewnątrz i wewnątrz, oczami Boba Swaggera mogliśmy obserwować jak zamknięty kwiat japońskiej kultury powoli rozkwita przed nim ukazując coraz to nowe tajemnice, nie wszystkie, lecz część z nich.

Książkę polecam każdemu. Jest to świetny kawałek literatury, który chce się czytać i czytać, i aż żal, kiedy książka nagle się kończy. „47 Samuraj” budzi fascynację nie tylko Japonią, ale przede wszystkim fascynację zwykłym człowiekiem, który zarazem jest człowiekiem ze stali. I chce się nieśmiało uwierzyć, że każdy może być samurajem.

„Nie baw się w samuraja. Drogą wojownika jest śmierć.”*

Obrazek

_______________________________
*Cytaty pochodzą z „47 Samuraj” Stephen Hunter

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 12 2010, 0:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 10 2009, 14:07
Lokalizacja: z innej planety
tak ,zgadza sie
widzialem ja w podwojnym pakiecie w Empiku we Wrocku
wraz ze "Strzelcem" bodajze 119 zeta

ja natomiast licze ,ze Died MAROZ pod choina zostawi m.in

Obrazek

_________________
Obrazek

"W nic nie wierz,niczego nie żądaj,niczego sie nie bój"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 12 2010, 1:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 01 2009, 17:57
Lokalizacja: ten dom obok Majzoka
To nie Twoja kamizela na okładce?? :shock:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 12 2010, 1:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 10 2009, 14:07
Lokalizacja: z innej planety
DruteX napisał(a):
To nie Twoja kamizela na okładce?? :shock:


si 8)

_________________
Obrazek

"W nic nie wierz,niczego nie żądaj,niczego sie nie bój"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 12 2010, 10:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 10 2009, 14:07
Lokalizacja: z innej planety
no i przyniosla Gwiazdka ksiazke:

Obrazek

juz przy stole wigilijnym nie moglem sie oderwac 8)

jest to NAJLEPSZA,NAJLEPIEJ WYDANA KSIAZKA O TEMATYCE MILITARNEJ Z JAKA SIE SPOTKALEM W TYM ROKU!

rewelacyjna szata graficzna,twarda okladka,uszeregowanie i tematyczny podzial jednostek WP bardzo precyzyjny,pelny wachlarz fotografi,archiwalia i historia jednostek,
od poczatkow po wspolczesne dzieje,wiele zdjec GROMU,niejednokrotnie takich ,ktorych w necie nie ma ,pochodzacych z prywatnych kolekcji,chocby Drewniaka,a przez jego malzonke udostepnionych
wyposazenie,i to sprzed polwieku za czasow Sosabowskiego i to za czasow Patalonga

pozycja jest droga (99 zeta) ale warta duzo wiecej
jest swietna pozycja w biblioteczce fanow polskich jednostek
znakomitym prezentem dla osob lubiacych ta tematyke

OBOWIAZKOWO nalezy ja miec ,"..zamiast nowej pary dżins.." 8)

_________________
Obrazek

"W nic nie wierz,niczego nie żądaj,niczego sie nie bój"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 06 01 2011, 11:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 10 2009, 14:07
Lokalizacja: z innej planety
szok...
w 55min "przelknalem" ksiazke ,a raczej 120stronicowa broszurke,dobrze wydana pod tytulem "Egzekutor"

Stefan Dąbski(potwierdzony fakt)byly zolniez AK,spisal w sposob amatorski swoje dzieje i "walke" za czasow okupacji,bedac w likwidacyjnej jednostce Armi Krajowej ...

jezeli to prawda,a wynika ,ze czlowiek dreczony sumieniem,przelał na papier mysli kłebionce sie w głowie,to cos strzasznego z ludzmi sie dzieje podczas takich zawirowan historycznych..
wstawiam wam okladke z fragmentem..
polecam koniecznie sie zapoznac z tym zapisem,(chocby fragmentami czytac w Empikach za darmo :!: )


Obrazek


podobna refleksja naszla mnie po przeczytaniu "Sąsiadów" Grossa...
czekam teraz na jego "Złote żniwa"(ponoc przesadzil tym razem)

_________________
Obrazek

"W nic nie wierz,niczego nie żądaj,niczego sie nie bój"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 06 01 2011, 13:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 05 2009, 19:16
Lokalizacja: z frontu
Mój znajomy ma sąsiada który był w kompani egzekucyjnej AK, dziadek mimo lat ciągle "sprawny". Bardzo tajemnicza postać, myślę że musi mieć podobne wspomnienia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 5 z 15   [ Posty: 219 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL