Zmień rozmiar tekstu













Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 21   [ Posty: 313 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kawał
PostNapisane: 25 05 2006, 21:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 05 2006, 20:57
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
> Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą
> swojego
> pupila-pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego
> nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie
> dogonił.
> Nagle słyszy gdzieś za soba szelest i kątem oka dostrzega; zbliżającego
sie
> lamparta.
> Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie.
> Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane
> szczatki.
> "Może nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada padliny. Lampart
> wyłazi z krzaków, patrzy- a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś
> wpierdala, ciamka, mlaska. Lampart już - już ma na niego
> skoczyć,
> ale
> słyszy
> jak stwór mruczy do siebie: "Mmmm... jaki smaczny ten
> lampart...rarytas...
> mięsko palce lizać... a kosteczki - co za rozkosz...". Lampart
> przeraził
> się
> i dał nura w krzaki. "Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały
> diabeł, bo zeżarłby mnie jak dwa razy dwa" - myśli uciekając.
> Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa,
> która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną.
> Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy. "Oj, niedobrze"
> -
> myśli pudelek.
> "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?" Małpa
> faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na
> dudka.
> Lampart wkurwił się strasznie..Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i
> wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z
tym
> stworem.
> Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach
> pazurem i gada do siebie:"Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po
> kolejnego
> lamparta, a ta cipa, nie wraca i nie wraca..."

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 05 2006, 7:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 05 2006, 20:51
Lokalizacja: Ustrzyki Górne
Idzie czerwony kaputrek z koszyczkiem do babci przez las i dorwal go Mysliwy i mowi
" chodz kapturku, pokaze ci takie fajne rzeczy, pocaluje cie tam gdzie jeszcze nikt cie nie calowal"
a kapturek na to
"glupi, ... , chyba w koszyczek" :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 02 06 2006, 20:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 05 2006, 20:57
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Dwa duchy zauważyły samochód stojący przy bramie cmentarnej.
- Chodź, stary. Przejedziemy się!
- Dobra. Ale zaczekaj chwilę.
Po chwili duch wraca, dźwigając swój nagrobek.
- Po co Ci nagrobek??!!
- Nie będę jeździć bez dokumentów!

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 02 06 2006, 20:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 05 2006, 20:57
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Rolnik i jego żona leżeli sobie w łóżku. Ona szydełkowała, on czytał gazetę.
W pewnej chwili odłożył gazetę i spytał:
- Wiedziałaś, ze ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
Zona uśmiechnęła się i spytała:
- Naprawdę? Udowodnij to.
Rolnik odpowiedział:
- Jak chcesz... - po czym wstał z łóżka i poszedł gdzieś. Wraca po godzinie i mówi:
- No więc krowa i świnia na pewno nie mogą, natomiast owca beczała w taki sposób, że nie jestem pewien...

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 02 06 2006, 20:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 05 2006, 20:57
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.
- Mogę ci w czymś pomóc?
-Pokarz mi jak to działa.
Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
-Bardzo ci dziękuje! a którędy wychodzą kopie???

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 02 06 2006, 20:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 05 2006, 20:57
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Rozmawiają owoce egzotyczne.
- Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
- Jestem cytryna. Lubi mnie rodzina.
- Jestem marakuja. Nie wiem, co powiedzieć...

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 06 2006, 19:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 05 2006, 14:08
Lokalizacja: się biorą dzieci??
Młoda para wróciła z podróży poślubnej wyraźnie skłócona. Ojciec pana młodego delikatnie wypytuje, co się stało.
- Tato, to już koniec - mówi pan młody - Jak tylko skończyliśmy się kochać odruchowo położyłem na jej poduszce 200zł.
- No trochę niezręcznie wyszło, ale twoja żona nie myślała chyba że byłeś święty przed ślubem. Na pewno się wszystko ułoży - uspokaja ojciec.
- Nie w tym problem tato. Ona odruchowo wydała mi 50zł reszty...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 03 06 2006, 19:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 05 2006, 14:08
Lokalizacja: się biorą dzieci??
* Droga szybkiego ruchu jedzie biskup. Nagle zobaczyl prostytutke stojaca na poboczu i krzyczy:
- Dziecko, jestes na zlej drodze!
- A co, tiry juz tedy nie jezdza ?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 04 06 2006, 20:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 05 2006, 20:51
Lokalizacja: Ustrzyki Górne
ZJEBKA

Zjebka jest nieodłącznym elementem struktury hierarchicznej.

Zjebkę może dostać każdy i każdy może kogoś zjebać. Nie jest
miło być zjebanym, ale jebanie kogoś sprawia już dużą przyjemność. Można zaryzykować stwierdzenie, że czym większy dyskomfort jebanego po zjebce, tym większa radość po zjebaniu kogoś przez samego siebie.

Występują różne typy zjebek.

Pierwsza to zjebka łańcuszkowa, czyli pierwsza, tzw. "główna
zjebka".
Powoduje powstanie łańcuszka następnych zjebek. Pierwsza zjebka
z reguły pochodzi od szefa, chyba że szef został wcześniej zjebany np.
przez żonę lub dzieci, lub przez policjanta z drogówki. Zjebany przez szefa, po minięciu pierwszego szoku, tzw. "szoku pojebkowego", zaczyna odczuwać nieprzepartą chęć zjebania kogoś drugiego. Szuka więc kogoś do zjebania, a taki zawsze się znajdzie. Ostatnim do zjebania jest przeważnie młodszy kontroler. Myli się jednak ten, kto myśli, że to koniec łańcuszka zjebek. Bo młody kontroler jadąc do domu, zjebie kontrolera biletów. Dalej zjebie żonę za to, że zupa była za słona. Żona zaś zjebie
dzieci, za to, że brzydko piszą. Ostatnim ogniwem łańcuszka jest zjebany przez dzieci pies.

Zjebka może być zaskakująca lub oczekiwana. Przy szefach, którzy
lubią często zjebać, ta druga jest częściej występująca. Zjebka
oczekiwana jest lepsza dla zdrowia psychicznego. Potencjalny zjebany wie, że zostanie zjebany i za bardzo się tym nie martwi. Przychodzi przyjmując zjebkę i potem specjanie nie myśli o zjebaniu drugiego. Czasem nawet lepiej jest zostawić powód pod zjebkę bo wtedy wiesz za co szef cię (będzie jebał) zjebał i możesz na to (jebanie) zjebanie przygotować logiczne argumenty.

"Zjebka zaskakująca" jest o wiele gorsza. Nie wiesz, kiedy nastąpi i
możesz się do niej przygotować. Taka zjebka jest bardziej dokuczliwa i
pozostawia rysy w psychice.


Są też zjebki "powierzchowne" i zjebki "totalne".

Zjebka powierzchowna tylko leciutko dotyka twojego "ego", zaś po
zjebce totalnej zjebany czuje się totalnie zjebany i chętnie by się
najebał.

Można też zjebać samego siebie, gdy masz pretensje do siebie.
Taka zjebka nie jest jednak dokuczliwa, bo ileż można jebac samego siebie, jak wszyscy naokoło cię zjebali.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 05 06 2006, 14:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 06 2006, 18:52
Lokalizacja: Krakowiaczek Ci Ja!!!
Dwóch pedałów leciało samolotem do Stanów!
W trakcie podróży, jeden mówi do drugiego:
- stary jestem tak pod ekscytowany tym lotem, że mam ochotę sie pobzykać! Może zrobimy to tutaj i teraz ?
Na to drugi odpowiada:
- ale nie bo wszyscy bedą patrzeć i w ogóle nie wypada.
Na to pierwszy mówi:
eeee, nie ma co gadać, wstań na wszelki wypadek i zapytaj wszystkich o coś ewidentnego, zobaczymy jaka będzie reakcja, ok?
Drugi wstaje i pyta:
- przepraszam wszystkich, mam ogromną prośbę??!! Potrzebuję długopis, ale koniecznie niebieski?!!
Patrzy, a tu zero reakcji, każdy tam czymś zwyczajnie zajęty itd.
No to prawda, ruchneli sobie ...
Po lądowaniu na lotniku w NY wszyscy wysiadają, a pod koniec wychodzi koleś cały zarzygany..
Na jego widok stewardesa pyta:
A co sie panu stało, czemu pan nie poprosił o worek by temu zapobiec?
Na co gość odpowiada:
Chyba jest pani głupia! Jeden koleś poprosił tylko o długopis i go w dupę wyruchali!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 05 06 2006, 22:56 

Dołączył(a): 24 05 2006, 21:09
Lokalizacja: Galicyja
10 pkt dla spetzsnasa. He he


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08 06 2006, 18:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 06 2006, 18:52
Lokalizacja: Krakowiaczek Ci Ja!!!
Dwóch pijaczków, miało straszną ochotkę się napić!!! (nowość ;) ),
Jeden miał trochę puszek i postanowili je sprzedać! Oczywiście nie wiele dostali kasy ;(, ale wciąż ich suszyło ;p. w końcu z tego pragnienia jeden wymyslił!! Słuchaj - mówi do drugiego, mam doskonały plan!
Wezmę kupie parówkę i słuchaj.. pójdziemy do knajpy, zamówimy driny, wypijemy parę, a nastepnie ja wezmę wyjme parówkę przez rozporek i ty zaczniesz mi robić loda. Wiesz bramkarze sie wkur...ą i nas wyjebią za drzwi i nie trzeba będzie placić za wypite drinki! Jak postanowili tak też zrobili...
Zaliczyli pierwsza knajpę i spoko plan wypalił, kolesi barman wyj..ł na pole! Po zaliczeniu kilkunastu knajp, wkońcu drugi mówi do pierwszego: Sttaary, ja już ż nie mogę :x , już mnie boli gęba od ssanniaa tej parówki, juz nie dam rady! A pierwszy odp: Stary ja tez nie mam siły, zwłaszcza że parówkę zgubiłem już w drugiej knajpie....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08 06 2006, 20:12 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 05 2006, 19:32
Lokalizacja: Ależ skąd?!
Dobre dobre, ale chciałem zauważyć, że towarzysz SpecNasz coś z jednej branży te kawały sadzi :D Nie oceniam tylko obserwuję ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 08 06 2006, 21:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 06 2006, 18:52
Lokalizacja: Krakowiaczek Ci Ja!!!
"Parówkowym skrytorzercom mówimy: NIE !" ;P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 06 2006, 22:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 06 2006, 21:33
Lokalizacja: Mi to przyszło do głowy?
łzy hucka norrisa podobno uzdrawiaja ze wszystkich chorób!.
-problem w tym ze norris nigdy nie płacze :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 21   [ Posty: 313 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL