Zmień rozmiar tekstu













Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 9   [ Posty: 125 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 04 02 2015, 20:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 06 2008, 11:48
Lokalizacja:
Chcesz konkretnej argumentacji? Byłem na trochę większej ilości strzelań na F50 niż Ty i mam trochę inny obraz tego co się tam odbywa. Zdarzą się teamy/grupy które nie uczestniczą aktywnie w dyskusjach w czasie przerw, ale może to wynikać z tego że przychodzą w gości (np. asgsport, wmasg, itp.) i nie znają wszystkich.
W okresie wakacyjnym bywałem na strzelankach co niedziele i nie każde było super, było to mocno uzależnione od osób które stawiały się w niedzielny poranek. Niestety nie zawsze jest pięknie ale trzeba żyć dalej.
Co do terminatorki to ten temat nigdy się nie skończy i to nie org ma tego pilnować tylko wszyscy powinniśmy tego pilnować żeby jakość rozgrywki nie leciała na pysk.

BTW Pamiętam jak pierwszy raz przyszedłeś na F50 i nie przypominam sobie żeby ktoś wywyższał się nad Tobą bo jesteś niedoświadczony i nikt się nie dystansował jak zadawałeś jakieś pytania, ale to tak po za tematem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 05 02 2015, 17:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 12 2012, 22:52
Lokalizacja: Kraków
Slawek napisał(a):
Chcesz konkretnej argumentacji? Byłem na trochę większej ilości strzelań na F50 niż Ty i mam trochę inny obraz tego co się tam odbywa. Zdarzą się teamy/grupy które nie uczestniczą aktywnie w dyskusjach w czasie przerw, ale może to wynikać z tego że przychodzą w gości (np. asgsport, wmasg, itp.) i nie znają wszystkich.
W okresie wakacyjnym bywałem na strzelankach co niedziele i nie każde było super, było to mocno uzależnione od osób które stawiały się w niedzielny poranek. Niestety nie zawsze jest pięknie ale trzeba żyć dalej.
Co do terminatorki to ten temat nigdy się nie skończy i to nie org ma tego pilnować tylko wszyscy powinniśmy tego pilnować żeby jakość rozgrywki nie leciała na pysk.

BTW Pamiętam jak pierwszy raz przyszedłeś na F50 i nie przypominam sobie żeby ktoś wywyższał się nad Tobą bo jesteś niedoświadczony i nikt się nie dystansował jak zadawałeś jakieś pytania, ale to tak po za tematem.

Nie dało rady tak od razu napisać Sławku, zamiast pisać głupie posty podobne do tych pisanych przez trolli internetowych? Oczywiście, ze bywało raz lepiej, raz gorzej. Sam pamiętam, że jak przybijałem na pierwsze spotkania z F50 to często było bardoz miło, atmosfera była super, a sama zabawa była niezapomniana. Ostatnio coś tak jakby czuję, ze się zmieniło. Byłem np niedawno na F50. Co prawda bardzo miło mi się z ludźmi grąło, ale jednak czegoś zaczęło brakować co niegdyś było. I lubię często pogadać z ludxmi z którymi sie spotykam na strzelankach, nie obchodzi mnie za bardzo, ze to nowy, czy ja go nie znam. Ostatnimi czasy bywałem częściej na tactic games Zone, rozmawiałem z niektórymi i dopytywałem dlaczego ich nie ma na F50. Poza tym rozmawiałem też z osobmai z którymi się strzelałem na F50. Pisze to co widziałem i o czym słyszałem. Jak masz inny pogląd, to oczywiście to szanuję. ;) Zacznę częściej wpadac na F50 bo tej przeklętej sesji, to mam nadzieję, że jednak się myliłem co do wcześniejszej opinii.

_________________
" Żyj na darmo, albo zgiń za coś"John Rambo.
" Człowiek, który nie jest gotów za coś umrzeć nie wie jak żyć" Martin L. King.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 07 02 2015, 12:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 02 2009, 18:07
Lokalizacja:
Najlepszy klimat to była na Ś.P Łapiance... :ues:

_________________
Mniej sprzętu, więcej talentu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 07 02 2015, 17:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 01 2008, 11:48
Lokalizacja: Zona
Czarny 447 napisał(a):
lubię często pogadać z ludxmi z którymi sie spotykam na strzelankach


W starych dobrych czasach było akurat mało gadania a dużo strzelania. Teraz jest odwrotnie, siedzenie na respie i snucie opowieści o tym i owym stało się niestety normą, która zamienia strzelanki w pogadanki starych dziadków.

_________________
Saigon, shit!

Stowarzyszenie Krakowski Airosft pozdrawia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 07 02 2015, 17:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 12 2012, 22:52
Lokalizacja: Kraków
STALKER napisał(a):

W starych dobrych czasach było akurat mało gadania a dużo strzelania. Teraz jest odwrotnie, siedzenie na respie i snucie opowieści o tym i owym stało się niestety normą, która zamienia strzelanki w pogadanki starych dziadków.

Przychodze po to, zeby się strzelać. ;) Na pogaduchy to zawsze wg mnie był czas, jak juz byliśmy gotowi i tylko czekaliśmy aż reszta sie przyszykuje. Dlatego zawsze przychodziłem na strzelanki wcześniej.

_________________
" Żyj na darmo, albo zgiń za coś"John Rambo.
" Człowiek, który nie jest gotów za coś umrzeć nie wie jak żyć" Martin L. King.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 07 02 2015, 18:00 

Dołączył(a): 23 04 2007, 8:05
Lokalizacja: ZE WSZYSTKICH STRON
zulu napisał(a):
Gdzie jest Boria się pytam, już dawno powinien przypierdolić z grubej rury DUŻYMI LITERAMI :twisted:


BLA BLA BLABLABLA BLA BLABLA BLA :mini:
I CHOOJ :twisted:

POKE :twisted: PAŁER I WIATER JEST GUPI :mrgreen:

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=uSYl8qKAGKg

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 08 02 2015, 16:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 10 2009, 14:07
Lokalizacja: z innej planety
Wiater???
Aaa...wiater...wiater,tak!..

_________________
Obrazek

"W nic nie wierz,niczego nie żądaj,niczego sie nie bój"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 11 02 2015, 20:48 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 08 2006, 8:15
Lokalizacja: z ukrycia, z zaskoczenia ...
Każdy ma jakieś powody. Mnie 2 lata temu opuściło zdrowie, ale właśnie jestem świeżo 3 tyg. po remoncie i jak pomyślnie skończę rehabilitację to na wiosnę wracam. Zobaczymy czy jest tak źle jak mówicie.

Terenów wokół Krakowa jest mnóstwo do strzelania.
- Las obok Tetmajera
- Las Krzyszkowicki (ostatnio zwiedzałem z psem też jego drugą cześć tzw. "trupi lasek" gdzie pomykają rowerzyści, trzeba było by wyczaić kiedy to robią bo teren ma ogromny potencjał)
- F50
itd. itd. ...

A co do ASG samego w sobie powiem tak mnie zawsze kręciło to że co tydzień widziało się te same gęby i wytworzyła się pewna chemia między chłopakami. Jak się "ekipa" wykruszyła to wszystko zdechło. Teraz siedzą dziady przed TV i zerkają za szafę czasem z nostalgią. Trzeba chwycić za telefony obdzwonić ludzi i się pewnie znowu ekipa zbierze.

Jak widzę to wielu wbrew pozorom tu jeszcze zagląda.... Wystarczy że na pierwsze strzelanie przyjdzie 8 to potem za miesiąc będzie 16 a na jesieni 60 ... zawsze tak było. Już kilka takich "upadków" przeżyłem ;-) Przy "starych" wychowają się młodzi pod warunkiem że starym będzie się chciało

_________________
pozdrawiam Tomek

Do nieba nas nie wezmą w piekle nas sie boją... USMC


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 12 02 2015, 16:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 01 2008, 11:48
Lokalizacja: Zona
Mam pomysł: zamiast siedzieć i gadać, to poszukajmy nowych miejsc. Przydałby się jakiś stary PGR czy fabryka, gdzie byłby teren zurbanizowany. Wiele osób ma już dość strzelania w tych samych miejscówkach od 10 lat. Gdy pojawią się nowe, na pewno przybędzie chętnych. 8)

_________________
Saigon, shit!

Stowarzyszenie Krakowski Airosft pozdrawia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 14 02 2015, 23:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 07 2008, 17:53
Lokalizacja: Krk - NH
STALKER napisał(a):
Mam pomysł: zamiast siedzieć i gadać, to poszukajmy nowych miejsc.

I na tym etapie Rafałku wszystko kaput...
Poszukajmy, zróbmy, zorganizujmy. Dopóki jest "my", dopóty nic się nie ruszy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 15 02 2015, 13:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 01 2010, 20:16
Lokalizacja: Kraków
Myślę nawet, że odkopanie głupiego F41a w Mydlnikach z jakimś mini scenariuszem będzie jakimś urozmaiceniem, w samym Krakowie będzie mało opuszczonych miejscówek, bo takie zaraz są wykorzystywane przez deweloperów i trzeba szukać bardziej poza Krakowem, a wtedy trzeba będzie już jeździć :roll:

_________________
  ▲
▲ ▲

POLISH SPACE MARINES


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 15 02 2015, 19:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 02 2010, 22:30
Lokalizacja: Krakow - Azory
http://forgotten.pl/

Na tej stronie kiedys szukalem czegow w naszym miescie, ale duzo z tego nie zostalo stojacych. Za to na wyjazdowe,to w chooj mi sie opuszczony szpital spodobal :twisted:

_________________
Pozdrawiam, dik89
L.P.K.


KOMIS-moje aktualne ogłoszenia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 17 02 2015, 17:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 02 2015, 12:33
Lokalizacja:
Mimo że jeszcze się z wami nie strzelałem,widzę podobną jak na moim rodzimym asg.lublin

Przez ostatni rok u nas była podobna sytuacja. Stara gwardia wykruszyła się, ale nie ma co się dziwić dom, praca, rodzina i wybór miejsca na cmentarzu (30 lat już czas najwyższy ;p)
Forum powoli umierało, mimo starań części młodszych graczy(robiliśmy imprezy, organizowane były cotygodniowe spotkania w barze ale co z tego jak przychodziła na nie tylko mała część graczy).
Nowi gracze zaczeli olewać regulamin robili strzelanki tylko dla siebie (nie wszyscy ocziwiście)
Środowisko się podzieliło, a najbardziej denerwujący są ACM-komando. wiedzą wszystko najlepiej, a jak coś takiemu się powie to straszny ból siedzenia ;p

Jedyną opcją jest to żeby ludzie schowali dume do kieszeni i zaczeli WSZYSCY coś robić. Coś bezinteresownie dla innych. Innej opcji nie ma.

PS nie odbierajcie tego oczywiście jako jakiś zarzut :-)

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 23 02 2015, 12:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 04 2008, 15:46
Lokalizacja: KRK-Wola Duchacka
dodzor napisał(a):
Myślę nawet, że odkopanie głupiego F41a w Mydlnikach z jakimś mini scenariuszem będzie jakimś urozmaiceniem, w samym Krakowie będzie mało opuszczonych miejscówek, bo takie zaraz są wykorzystywane przez deweloperów i trzeba szukać bardziej poza Krakowem, a wtedy trzeba będzie już jeździć :roll:


Ostatnie strzelanie na F41a pokazało, że asg.kraków nie umarło. Po prostu zrobiło się ciepło i się ludki zeszły.

Tyle w temacie.

_________________
PRETORIA - STOWARZYSZENIE KRAKOWSKI AIRSOFT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy ASG KRAKÓW umarło, śmiercią naturalną?
PostNapisane: 22 03 2015, 20:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 04 2007, 19:23
Lokalizacja: Kraków
a propos nowych miejscówek, ostatnio rozpoznaliśmy to:

http://wikimapia.org/7608033/pl/Las-M%C5%82odziejowski

Blisko Krakowa, ale pusto, daleko od zabudowań, urozmaicony teren, jest gdzie zostawić auta... wszystko w temacie 8)

_________________
Stowarzyszenie ŻUBR Eksploracja.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 6 z 9   [ Posty: 125 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL