Forum www.asg.krakow.pl
http://asg.krakow.pl/

Bodzów
http://asg.krakow.pl/viewtopic.php?f=15&t=544
Strona 1 z 3

Autor:  moryc84 [ 06 12 2007, 8:24 ]
Tytuł:  Bodzów

Po odkryciu dla ogółu Łapianki Gryfy nie próżnują i już chcą pokazać światu nowe miejsca. Jako że nie potrafie sie posługiwać google maps wykorzystam fragment umieszczony w topicu o starym wiślisku:
LINK

Więc drodzy Panowie i Panie kierujecie swe tęskne spojrzenia na przeciwny brzeg wisły na ul Tyniecką. Wiedziecie swym wzrokiem aż do skrzyżowania z ul Widłakową. Po okrażeniu łukiem wielkiego pustego terenu po lewej stronie ulica zaczyna skręcać w prawo i oddziela sie od niej kilka innych uliczek( które w sumie w praktyce istnieją tylko na tej mapie bo w rzeczywistości są to kiepskie zarośnięte ścierzki)

O prosze o ten teren mi chodzi:
http://img523.imageshack.us/my.php?image=bodzwqp3.jpg

patrząc na skale możecie oszacować że to jakieś 600metrów szerokie i jakieś 300-350 wysokie:-)
Teren? Totalnie zróżnicowany te jasne miejsca to stare kamieniołomy, teren zasłany jest niską, średnią i wysoką roślinnościa, jest całkowicie pofalowany na zachodzie macie zarys starego fortu na zachód od niego jest stoka od wschodu podejście.

Dojazd? Całkiem wygodny autobusem chyba 112 ale nie pamiętam z Ronda Grunwaldzkiego i wysiadamy na przystanku Pychowice I albo pychowice II

Ave Gryf:-)

Autor:  CZESIO! [ 06 12 2007, 9:04 ]
Tytuł: 

TEREN POTOCZNIE ZWANY PUNKTEM WIDOKOWYM
:D
JEDNAK MOŻNA SIĘ TAM NATKNĄĆ NA SPACEROWICZÓW MOTOKROSOWCÓW MODELAŻY I PARY LUBIĄCE SEKS NA ŁONIE NATUR

Autor:  Flykiler [ 06 12 2007, 16:08 ]
Tytuł: 

no więc motokrosowców mozna łatwo wygonić ... zreszta jak wszystkich :D
Więc ja tu problemu nie widzę :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Autor:  moryc84 [ 06 12 2007, 17:40 ]
Tytuł: 

hmm jeśli by ktos sie łaskawie poświęcił i dowiedział do kogo to nalezy albo kto tym zarządza mozne by sie tam legalnie wbic...... sam bym sie tym zajal ale dużo pracuje i teraz mam WOŚpa na głowie.... i pytanie czy znajdzie sie ten chetny odwazny smiałek:P

Autor:  FIFI [ 06 12 2007, 18:43 ]
Tytuł: 

Generalnie nikt się tym nie zajmuje, dopóki nie będziesz wkurzał tubylców, to możesz tam nawet ładunki odpalać :wink: , i jeszcze trzeba doliczyć harcerzy.

Autor:  FRANCGSM [ 06 12 2007, 19:15 ]
Tytuł: 

teren ciekawy ale sa male komplikacje dosc duzo spacerowiczow, parek, rowerkow
duze prawdopodobienstwo ze ktos sie napatoczy pod lufe

Autor:  Flykiler [ 06 12 2007, 22:29 ]
Tytuł: 

FRANCGSM napisał(a):
teren ciekawy ale sa male komplikacje dosc duzo spacerowiczow, parek, rowerkow
duze prawdopodobienstwo ze ktos sie napatoczy pod lufe


To bedzie kogos tam problem :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Autor:  Gefreiter Haibach [ 06 12 2007, 23:02 ]
Tytuł: 

Flykiler napisał(a):
FRANCGSM napisał(a):
teren ciekawy ale sa male komplikacje dosc duzo spacerowiczow, parek, rowerkow
duze prawdopodobienstwo ze ktos sie napatoczy pod lufe


To bedzie kogos tam problem :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:


no nie, nie całkiem.... Ale chciałbym, Fly, zeby się dało tak jak proponujesz bo motokrossowców nienawidzę serdecznie :evil:

Jak pisałem juz w innym temacie (nowe miejscówki ogólnie) teren jest uczeszczany przez różnej masci amatorów sportów i rekereacji wiec o spotkanie, jak wszyscy pisza, nietrudno. a szkoda bo teren fajny.

Możnaby natomiast rozważyć znajdujące sie tuz obok kawerny, które wydają mi sie rewelacyjne na szybkie i bezlitosne deathmatche na kilku - kilkunastu chłopa lub scenariusz typy 'oczyszczanie bunkra'. Z ograniczeniem mocy replik, oczywiście.


http://www.twierdza.art.pl/kawerny_bodzow.htm


Chodzi mi oczywiście o kawernę znajdująca sie zaraz przy forcie. Trzebaby tylko uważać w jednym miejscu bo jeden korytaz otwiera się na niezłą przepaść (raz sobie o tym zapomniałem na zakrapianym ognisku :twisted: ale jak widać przeżyłem 8) )

Autor:  Gefreiter Haibach [ 06 12 2007, 23:11 ]
Tytuł: 

A tu link do mapy, by było łatwiej i nie trzeba nic przesuwać wg instrukcji Moryca.

LINK

i jeszcze troche zdjęć i info dla tych co nie znają miejsca

http://www.fortyck.pl/fort_53_bodzow.htm

Autor:  FRANCGSM [ 07 12 2007, 4:31 ]
Tytuł: 

mozna wykorzystac teren w takich warunkach pogodowych ktore odstraszaja wszystkich normalnych ludzikow
nikt normalny nie biega z miotaczem kulek we sniegu, deszczu, blocie i w miejscach ktore wiekszosc smiertelnikow omija szerokim lukiem

mozna jeszcze probowac wybrac sie w dni robocze wieczorowa pora
(z wylaczeniem wakacji kiedy z pewnoscia nietylko tam beda wszedobylskie zaparowane testery zawieszenia)

jednak teren miejscami moze byc niebezpieczny i obrazenia moga byc duzo wieksze niz po kapieli w szambie na prokocimiu

Autor:  wtk [ 07 12 2007, 8:43 ]
Tytuł: 

Gefreiter Haibach napisał(a):
teren jest uczeszczany przez różnej masci amatorów sportów i rekereacji wiec o spotkanie, jak wszyscy pisza, nietrudno. a szkoda bo teren fajny.


eee..., a my to przepraszam jesteśmy kto? :P Skoro teren jest uczęszczany przez różnych odchyleńców, to tym bardziej się nadaje. Wątpię, aby ktokolwiek z nich miał jakieś specjalne "zezwolenie".
Strzelanka moim zdaniem byłaby możliwa, ale w ograniczonym gronie, bo 60 osób mogłoby rzucać się nieco w oczy tubylcom i prowokować ich do wykonywania niepożądanych przez nas ruchów 8)

Autor:  FRANCGSM [ 07 12 2007, 13:34 ]
Tytuł: 

spoko loko 30% kadry z firmy w ktorej pracuje jest z tamtych okolic
i czesc z nich pewnie by przyszla!!!
ale mimo wszystko moze jakiemus zablakanemu wedrowcowi bez gogli wpasc w oko jakas kulka i tu pies pogrzebany

Autor:  wtk [ 07 12 2007, 15:17 ]
Tytuł: 

Z zabłąkanymi wędrowcami jest taki problem, że mogą się zabłąkać wszędzie :roll:
I na Pasternik i w Prokocimiu... Ile już takich sytuacji było.
Po prostu trzeba każdorazowo zgłaszać akcję władzy - jej reprezentanci są bez wątpienia najbardziej upierdliwymi zabłąkanymi wędrowcami :wink:

Autor:  Gefreiter Haibach [ 07 12 2007, 16:20 ]
Tytuł: 

wtk napisał(a):
Z zabłąkanymi wędrowcami jest taki problem, że mogą się zabłąkać wszędzie :roll:
I na Pasternik i w Prokocimiu... Ile już takich sytuacji było.


Z tym że tu, jezelibyśmy mieli wykorzystać ruiny fortu to mamy gwarancję na to że ciągle ktoś będzie paradował, przynajmniej w letnie weekendy, bo przebiega przez nie ścieżka, ludzie spacerują, piknikują, opalają się itp. Na Prokocim trzeba celowo wejść, a tu ktoś może poprostu przechodzić/przejeżdżać. Nie mówię że to miejsce złe, ale trudno będzie o "spokój".

Autor:  moryc84 [ 07 12 2007, 16:54 ]
Tytuł: 

POWTARZAM: MOŻE KTOŚ CHĘTNY DOWIE SIE POD CZYJĄ JURYZDYKCJA JEST TEN TEREN I POSTARA SIE O POZWOLENIE.. BO CHĘTNYCH DO WALKI JEST MASA ALE ŻEBY COŚ ZAŁATWIĆ TO JUŻ NIKT... PRAWDA??

Przepraszam za ten ton ale taka jest prawda, tak samo było z łapianką.... jak sie pojawiły propozycje to wszyscy mówili że daleko a teraz odkąd zaczeła iśc fama że fajne miejsce to jeżdzą ludziska. Ja zajmuje sie WOŚPem i nie bede w stanie jeszcze sie tym zajmować.

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/