Zmień rozmiar tekstu













Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 40 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Potykacz na wyrzutni confetti?
PostNapisane: 12 11 2010, 22:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 11 2010, 8:27
Lokalizacja:
Rozmyślając nad skombinowaniem granatów, przy okazji wpadł mi do głowy pomysł, który rzucam pod dyskusję/rozwagę.

Otóż wziąć "wyrzutnię confetti" na sznurek, coś takiego i serpentyny zastąpić kulkami (czy grochem). Wczepić gdzieś albo przykleić taśmą z właściwie skierowanym wylotem, od sznureczka przeciągnąć żyłkę-potykacz przez przejście... albo nawet do stanowiska obserwacyjnego (claymore ;) )

Jeśli chodzi o moc, to obaw raczej nie ma - ilość materiału piro jest symboliczna, siła wyrzutu porównywalna z tą, jaką osiąga się rzucając zawartość ręką, zresztą kiedyś taką zabawkę "rozbrajałem" i sam ładunek już wydobyty z obudowy wypalił mi w rękach - nawet nie zabolało - na upartego możnaby załadować do takiego kulkę i przechronować jak zwykłą replikę. Natomiast trafienie garścią kulek (nawet z siłą jakby ktoś rzucił nimi z ręki) będzie nie do pomylenia, zwłaszcza w połączeniu z wystrzałem (gdzieś taki jak korek od szampana)...

Rzucam pomysł pod dyskusję.

Z innej beczki, granaty nie-piro. Np. sprężynowe. Spotkał się ktoś z tym, słyszał, ma pomysły?

_________________
^n'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 11 2010, 0:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 10 2009, 19:40
Lokalizacja: Kraków
Pomysł bardzo ciekawy(iście z filmów o Rambo :twisted: )pytanie tylko jak w praktyce się to spisze

_________________
Jeden błąd i stajesz się dawcą organów!!!
Wyjebane mam na to kto co za plecami gada,masz mi coś do powiedzenia w cztery oczy sprawę załatw!!
Gniew... Nienawiść... Ogień.. Palec środkowy jeśli jesteś naszym wrogiem!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 11 2010, 0:52 

Dołączył(a): 25 03 2010, 6:19
Lokalizacja: Zagorzyce Dw. / Krk
Taki mały ładunek prochowy może być zdecydowanie za słaby do wyrzucenia kulek :?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 11 2010, 3:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 09 2009, 19:27
Lokalizacja: krk rżąka
gRuby88krk napisał(a):
Taki mały ładunek prochowy może być zdecydowanie za słaby do wyrzucenia kulek :?

to raz, dwa, jak mówisz że ci wypalił w rekach to nie za dobrze świadczy o stabilności tego...btw: jak rozbierałeś to do czego podpięta jest linka...spłonka/kapiszon?
co do mierzenia fpsów na chrono...zapomnij, już prędzej testy na styropianie/miękkiej glinie(mierzysz głębokość na jaką wbiła się kulka i porównujesz z dziurą po replice)...
a co do granatów sprężynowych...chba nawet na wmasgu widziałem replikę claymore działająca jak katapulta...b. fajny patent...
a w ogóle wielce szkoda że mało jest miejscówek gdzie można stosować piro. daje największe możliwości, byle by tylko mózgu używać...(ale to tylko moje fantazje erotyczne...
:twisted: )

_________________
wasza grupa, naszą grupę....może pocałować w...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 11 2010, 8:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 11 2010, 8:27
Lokalizacja:
Ze stabilnością nie jest źle - próbowałem wtedy zobaczyć sam ładunek - a ładunek aktywowany jest przez pociągnięcie za sznurek, co rozkleja dwa kartoniki, ładunkiem właśnie sklejone - nie jestem pewien jaki to materiał, może coś w stylu kapiszonowego KClO3 - namalowana na kartonie plama z tego i na to przylepiony mniejszy kartonik z przyczepionym sznureczkiem. Akurat w tym wypadku zadziałało zgodnie z "designem".

Z siłą istotnie może być gorzej. Test na styropianie - wątpię czy starczy siły żeby kulki choćby zrobiły ślad a co dopiero mówić o wbiciu... zobaczy się wkrótce...

_________________
^n'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 11 2010, 18:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 11 2010, 8:27
Lokalizacja:
Zrobiłem pierwszy test, "prawie udany".

Po pierwsze, za sznurek trzeba pociągnąć dość mocno. Z jednej strony to znaczy że nie ma ryzyka przypadkowego wystrzału, z drugiej - żyłkę trzeba przymocować bardzo solidnie, i przeciągnąć za jakąś "oś" jeśli ma być potykaczem - sznurek musi być pociągnięty w przeciwną stronę niż wylot wyrzutni, a więc żyłka musi zawrócić w stronę linii strzału. Oznacza to też problemy z przymocowaniem (konieczna dobra gładka powierzchnia pod taśmę), żeby całe ustrojstwo się nie urwało. Ogólnie zbyt słabo mocowałem koniec żyłki, i trzy razy odczepiała się żyłka, dopiero za czwartym wystrzeliła wyrzutnia. Czyli - już w warunkach polowych trzeba dopilnować solidnego przymocowania wszystkiego.

Po drugie, mocy starcza - ledwie. Kulki poleciały może półtora metra, kilka w ogóle zostało w wyrzutni niewystrzelonych. Boleć to nie będzie i rozrzut będzie "taki sobie". Jeśli nie ustawi się na uczciwej wysokości i/lub pod właściwym kątem, delikwent może nie zauważyć... (choć huk jest uczciwy). Drzwi czy schody tym się zabezpieczy, większe pomieszczenie czy bramę - nie bardzo. (no i uwaga z żyłką pod nogami na schodach...)

Można na upartego próbować z większymi wyrzutniami - są na rynku, musiałbym kupić, sprawdzić.

_________________
^n'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 11 2010, 21:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 09 2009, 19:27
Lokalizacja: krk rżąka
to już lepiej darować sobie kulki, samo konfetti i huk w zupełności wystarczy... 8)

_________________
wasza grupa, naszą grupę....może pocałować w...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 11 2010, 22:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 07 2007, 16:50
Lokalizacja: ten dom obok Drutexa
Takie cuś było by banalne do zrobienia, już bazgram schemat :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 11 2010, 22:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 07 2007, 16:50
Lokalizacja: ten dom obok Drutexa
O proszę:
Obrazek
Jak ktoś leciutko pociągnie za sznurek, wyrwie gumkę spomiędzy sprężynek i zamknie obwód - brzęczyk i/lub żaróweczka zacznie drzeć ryja i świecić.

Mega banalne w wykonaniu i myślę że bardziej wydajne niż konfetti - ciekawe kto to będzie sprzątał...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 11 2010, 22:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 01 2009, 17:57
Lokalizacja: ten dom obok Majzoka
Majzok napisał(a):
...ciekawe kto to będzie sprzątał...


Jak to kto??

SNEAK :twisted:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 11 2010, 22:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 07 2007, 16:50
Lokalizacja: ten dom obok Drutexa
No tak, ale też reuse fajny: wkładasz gumke i finał - ciekawe kto będzie konfetti zbierał :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 11 2010, 12:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 11 2010, 8:27
Lokalizacja:
Można jeszcze prościej i niezawodniej. Najwięcej roboty z samym "magicznym pudełkiem" - skombinować brzęczyk, resztę części i polutować połączenia. Łatwe, jasne, ale komu się chce? :roll: No i brzęczyk na tyle głośny żeby "bojownik" nie zignorował.

Musiałoby mieć też pstryczek "rozbrojone/uzbrojone" żeby po aktywacji dało się wyłączyć.

Obrazek

_________________
^n'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 11 2010, 22:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 03 2010, 21:45
Lokalizacja: Kraków / Chełm
takie odbiegniecie delikatne od tematu

w ten sposób to już przysłowiowy rzut granatem do zapalnika który odpala mieszankę... dym, wybuch czy co tam chcecie. Potykacze i inne bajery na klamki i progi są banalne w zrobieniu, ale najlepiej najpierw nauczcie się kontrolować kontrolować moc wybuchu, kierunek i temperaturę, żeby krzywdy nie narobić. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 11 2010, 23:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 08 2007, 17:23
Lokalizacja: Kraków
kofetti wymienić na czerwony proszek i bomba idealna.
podsunąłeś mi stary kilka fajnych pomysłów.

_________________
STOWARZYSZENIE KRAKOWSKI AIRSOFT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 11 2010, 23:45 

Dołączył(a): 29 04 2007, 15:50
Lokalizacja:
Z proszkami ostrożnie. Niektóre rozpylone w powietrzu robią kuku. Np spalając się. Trzeba by brać coś bardzo neutralnego: niepalne związki jedynie.


"Można jeszcze prościej i niezawodniej. Najwięcej roboty z samym "magicznym pudełkiem" - skombinować brzęczyk"

U "Ruskich" taki niby-alarm na magnetyczną czujkę (mocuje się to np na okno i na framugę) kosztuje 4zł a wyje tak głośno że łeb odpada. Ma guzik "on/off" oraz zawleczkę z izolatora można umieścić bezpośrednio między baterią a jej stykiem (szczelina wycięta w obudowie, zawleczka z karty telefonicznej na przykład). Przerabiałem już taki temat- działa.

_________________
Serwis Dexterka <3
https://www.facebook.com/Dexterkrak/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 40 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL